Preview

KOPNĘŁABYM CIĘ, GDYBYM MOGŁA

Premiera 20.02.2026 r.Dramat, Komedia

Nagrody
Złote Globy 2026 – Najlepsza aktorka w musicalu lub komedii; Berlinale 2025 – Srebrny Niedźwiedź – Najlepsza rola pierwszoplanowa – Rose Byrne oraz konkurs główny
Twórcy

Reżyseria:

Mary Bronstein

Obsada:

Danielle Macdonald, Róża Byrne, Conan O`Brien

Rok produkcji:

2025

Kraj produkcji:

USA

Czas trwania:

113 min

Opis

Film „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” wyprodukowany przez studio A24, z nagrodzoną na Berlinale 2025 kreacją Rose Byrne, to emocjonalny rollercoaster o kobiecie, która każdego dnia toczy walkę z rzeczywistością, rozpadającym się życiem i własnymi granicami wytrzymałości. Kiedy jej córka zapada na tajemniczą chorobę, a mąż znika w interesach, świat Lindy zaczyna się walić, zamieniając jej codzienność w bieg z przeszkodami, którego nie da się ukończyć. W bliskich kadrach o niesamowitej intensywności wizualnej film pulsuje napięciem i emocjami. Rose Byrne tworzy kreację na miarę Oscara, wykonując mistrzowski slalom między gniewem, rozpaczą, determinacją i szaleństwem. To realistyczny, przejmujący, a zarazem niepokojący portret kobiety, która w obliczu chaosu próbuje zachować resztki kontroli. Reżyserka Mary Bronstein, czerpiąc inspirację z własnej historii, i producent Josh Safdie („Nieoszlifowane diamenty”) serwują kino, które obala mit doskonałego macierzyństwa i zostawia widza bez tchu. W drugoplanowej obsadzie występują rewelacyjni Conan O’Brien jako terapeuta i raper A$AP Rocky jako dozorca motelu.


RECENZJE:

VOGUE POLSKA / Angelika Kucińska

  • Mary Bronstein w swoim "Kopnęłabym cię, gdybym mogła" przesuwa granice między gatunkami, celebruje ideę kina autorskiego i, przede wszystkim opowiada o znoju macierzyństwa tak, jak nie zrobił tego nikt przed nią

Filmawka / Anna Czerwińska

  • Świetnie dobrane środki wyrazu artystycznego wobec zamierzonego przekazu, wręcz wybuchowa mieszanka, która wybucha z korzyścią dla reżyserki. Ścisła topka roku.

MOVIES ROOM / Hanna Kroczek

  • To film, który nie daje ukojenia – grzebie w głębinach naszej podświadomości i zostawia ruinę. Ale przecież właśnie o emocje chodzi, o rebelię wobec odrętwienia.

ZWIERCIADŁO / Ida Marszałek

  • Rose Byrne jest wybitna w swoim rozczochraniu, na marihuanowym i cukrowym haju.

GLAMOUR

  • Najbardziej bezkompromisowy film sezonu.

GAZETA WYBORCZA

  • Bronstein osiągnęła swoje. Jej film ogląda się całym ciałem, działa na widza w sposób fizyczny.

JACEK SOBCZYŃSKI / NEWONCE

  • Oscarowa Rola Rose Byrne \

MOCNE PUNKTY – Rafał Glapiak

  • „Kopnęłabym cię, gdybym mogła” to fascynujące i hipnotyzujące kino o kobiecie na skraju załamania nerwowego (a właściwie nie na skraju, a w stanie załamania nerwowego).
  • Niespokojne i intensywne dzieło. 

MOVIEWAY

  • “If I Had Legs I'd Kick You” to kino wiecznej drogi. To bieg z przeszkodami, którego nigdy nie można ukończyć. Genialna opowieść o bohaterce dnia codziennego, która ma po prostu dosyć. 

FILMAWKA - Wiktor Małolepszy

  • Prawdziwą gwiazdą tego projektu jest Rose Byrne. Bez ani jednej fałszywej nuty wygrywa symfonię macierzyńskiej niedoli, wcielając się w bohaterkę, która nie nosi cierpiętniczego grymasu i często podejmuje decyzje mogące budzić niezrozumienie lub frustrację. To bohaterka, do której od początku czuje się sympatię, jednocześnie sprawiająca wrażenie, jakby próbowała się jej za wszelką cenę pozbyć.

 FILMWEB / Agnieszka Pilacińska / 7/10

  • Miażdżąca kreacja Rose Byrne, nagrodzona Srebrnym Niedźwiedziem na festiwalu w Berlinie. Aktorka uprawia mistrzowski slalom między stanami emocjonalnymi, pod maską nerwowych uśmiechów chowając ból Lindy. "If I Had Legs I'd Kick You" uwodzi także stylem opowieści.

 Miłosz Stelmach – EKRANY

  • Znakomite zgranie formy i treści, dzięki któremu płynąca z mocnych zbliżeń (ale i opuszczeń) intensywność wizualna podbija emocje i vice versa

 Daria Sienkiewicz - krytyczka filmowa

  • Codzienne koszmary macierzyństwa doprawione realizmem magicznym i czarnym humorem. Ostra przejażdżka, która wywołuje zadyszkę w stylu Good Time i Na pełny etat.

 Jan Tracz - krytyk filmowy

  • Intensywne przeżycie! Nakazuje o sobie myśleć jeszcze na długo po seansie.

Zapisz się do newslettera

Szczegółowe informacje na temat przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce Prywatności.

Obserwuj nas

Social media banner